środa, 7 czerwca 2017

Jak zrobić pióropusz i kilka słów o jego historii



pióropusz plemienia Krików - Wolfgang Sauber - Praca własna
Tulsa, Oklahoma. Gilcrease Museum: Creek feather bonnet ( 1970 )


Pióropusz – nakrycie głowy, najbardziej znany jest tzw. warbonnet używany przez wybitnych wojowników indiańskich Ameryki Północnej regionu Wielkich Równin. Pióropusz miał znaczenie religijne (szamanizm), był uważany za magiczny talizman ochronny (za takowy uważał swój warbonnet znany wojownik Rzymski Nos). Pióra reprezentowały znaczące dokonania osoby, która nosiła pióropusz. Każde z plemion posiadało własne, wyróżniające się nakrycie głowy. Indianie z zalesionych, wschodnich obszarów dzisiejszych Stanów Zjednoczonych, nosili pióropusze mniejsze, a obok orlich używali piór jastrzębich, indyczych, czaplich i żurawich. Po zetknięciu się z białymi przybyszami Irokezi chętnie zakładali czapki i kapelusze, ale ozdabiali je pozatykanymi gdzie się dało małymi piórami i jednym orlim pośrodku. Takie nakrycia głowy nosiły nazwę gustoweh (prawdziwy kapelusz).


czwartek, 25 maja 2017

To już rok z ośmiorniczkami - ośmiorniczki dla wcześniaków/octopus for a premiee

Kochani!! To już rok od założenia akcji ośmiorniczkowej.!!

Z tego też powodu Ajuna poszła na boczny tor, ale powoli wracam z podwójną energią. 

Jestem bardzo dumna z tego, że udało mi się rozpocząć tak piękny i ważny projekt. Ogromnie się cieszę, że grupa, którą założyłam 16 kwietnia z myślą o wsparciu dla wcześniaków w tej chwili osiągnęła ponad 4 tys członków. To dla mnie bardzo ważne również dlatego, że ten projekt wiąże się z moją pasją czyli rękodziełem. Zawsze marzyłam o tym, żeby założyć fundację, ale sądziłam, że ten przywilej jest zarezerwowany tylko dla celebrytów. Okazuję się, że wystarczy marzyć i robić to co się kocha. Dzięki miłości do szydełka zrodziła się miłość do ośmiorniczek i do tych najmniejszych obywateli. Dzięki akcji poznałam wiele uzdolnionych kobiet z wielkim sercem. Dzięki akcji zrzeszyłam tak wielu wspaniałych ludzi, którzy wspólnie działają w jednym celu - pomagamy maluchom przetrwać pierwsze dni życia poza bezpiecznym mamusinym brzuchem. Dzięki naszym ośmiorniczkom wcześniaki czują się bezpieczniej i stają się spokojniejszą mogąc trzymać w rączkach macki przypominające pępowinę mamy. 


niedziela, 1 maja 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków

AUTOR OSMIORNICZEK ZE ZDJECIA -PRUDENCJA ZWIERZ

Planowałam prowadzić bloga systematycznie, ale jak zwykle mi nie wyszło. Mimo,że opracowałam biznesplan i strategię pisania postów, życie jak zwykle wszystko zweryfikowało. Najpierw dzieci moje trafiły do szpitala na zapalenie płuc i nawiedziło nas mnóstwo chorób w bardzo krótkim odstępie czasu. Ale jak mówi powiedzenie: "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło".
Bardzo lubię pomagać zwłaszcza dzieciom, bo one są bezbronne i często od nas zależą ich losy. Wpadłam na pomysł, aby obdarować oddział dziecięcy maskotkami, które chciałam sama wydziergać. Niestety wykonałam mnóstwo telefonów z zapytaniem czy szpital przyjmie moje maskotki i nie dostałam ostatecznej odpowiedzi. Zaczęłam szukać w internecie wymogów odnośnie zabawek w szpitalu. Trafiłam na bloga Gosi Tujakowskiej, która mieszka w Danii i napisała na swoim BLOGU o akcji ośmiorniczek. Napisałam do niej, ale długo się nie odzywała. Odnalazłam GŁÓWNĄ STRONĘ akcji w Danii - to tam powstała działalność - też nie dostałam odpowiedzi.
Przypadkiem trafiłam na post na facebooku, gdzie Marta Tomaszewska szukała kogoś kto zrobi dla niej ośmiorniczki do szpitala w Kielcach, gdzie pracuje. Nie czekałam ani chwili! Założyłam GRUPĘ NA FACEBOOKU w ciądu dwóch tygodni liczba członków wyniosła ponad 200 osób! Dziewczyny biorą czynny udział, dziergają, tłumaczą początkującym jak zrobić ośmiorniczkę, dzielą się włóczką, szukają szpitali i koleżanek po fachu. W tej chwili dziergamy ośmiorniczki do czterech szpitali: KIELCE, OPOLE, BYDGOSZCZ, RUDA ŚLĄSKA.


czwartek, 7 kwietnia 2016

Czytelnia - Larry Winget - Jesteś bez grosza na własne życzenie!


Chyba już wiecie, że oprócz rękodzieła uwielbiam też książki. Ostatnio w mojej bibliotece głównie wiodą prym tematy biznesowe i rozwojowe. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję książki "Jesteś bez grosza na własne życzenie", którego autorem jest Larry Winget.

piątek, 1 kwietnia 2016

SHARE WEEK

Jak już zapewne zdążyliście zauważyć raz w miesiącu pojawia się post o kimś kogo polecam. Są to osoby, które są warte uwagi z wielu względów. Dzisiaj proponuję wam zestawienie trzech moich guru. Biorę udział w Share Week. Jest to projekt wprowadzony w życie przez Andrzeja Tucholskiego, który polega na tym, że autorzy polecają autorów. To już V edycja.
A oto moje typy.


środa, 30 marca 2016

Współpraca - moje produkty

 Dzisiaj trochę samochwały. W ramach współpracy ze wspomnianą fotografka Anną Krzyżosiak (o której możesz poczytać we wcześniejszym poście) powstały kolaże ze zdjęciami moich prac.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka